URODA I PIĘKNO

ZNAĆ I WIEDZIEĆ, ABY UMIEĆ DOCENIĆ

 

Uroda twarzy i piękno uśmiechu to główne motywy konsultacyjne w gabinecie ortodontycznym.

Liczne prace naukowe z dziedziny socjologii i psychologi wykazały, że brzydota jest chorobą społeczną!

Ale w jaki sposób określić to co jest piękne, aby móc je dostrzec, docenić a nawet poprawić?

Od zarania dziejów, ludzkość utożsamiała piękno z niektórymi pojęciami matematycznymi (proporcje, symetria, równowaga) czy muzycznymi (harmonia). Trzeba jednak przyznać, że piękna nie da się zmierzyć, ponieważ ono zawsze oczarowuje i sprawia niespodziankę. A bez oczarowania i niespodzianek człowiek popadłby w rutynę, a w końcu w nudę.

 

Mimo, że do dzisiaj takie pojęcie piękna nadal jest aktualne, to jednak obecnie charakteryzuje się je jako relację między nadawcą i odbiorcą.

Piękno to coś lub ktoś – nadawca (krajobraz, bukiet kwiatów, twarz, uśmiech…), który wzbudza natychmiastową reakcję, wrażenie, emocję, oczarowanie i zachwyt, u tego, kto patrzy – u odbiorcy.

Odbiornikiem natomiast jest ludzkie oko, które odebraną informację (impuls, wrażenie) dostarcza bezpośrednio do mózgu. Wrażliwość mózgowa na dostarczony impuls zależy od wielu czynników, wyjaśniając w ten sposób, że poczucie piękna jest jednocześnie uniwersalne i indywidualne.

Piękna twarz wyraża jednocześnie coś, co zachwyca i przykuwa uwagę tego, kto na nią patrzy.

Do urody twarzy bezsprzecznie przyczynia się uśmiech będący środkiem komunikacji nie posługujący się artykułowaną mową. A kiedy jest on jeszcze szczery i spontaniczny, ukazując zdrowe i proste zęby wyraża właśnie nasze emocje i uczucia.

Piękno jest więc czystą RALACJĄ (stojacą o wiele wyżej od zwykłej relacji handlowej). Ta relacja jest zawsze dynamiczna i pełna niespodzianek, ponieważ odbywa się twarzą w twarz pozwalając na nieskończoną możliwość kombinacji. A pragnienie nieskończoności jest nie do wykorzenienia z ludzkiej natury.

 

W ten właśnie sposób Pani Doktor Agnès PALUCHA podchodzi do zagadnienia piękna i urody twarzy i uśmiechu wobec każdego z pacjentów.